LOKALNE MIODY
Z WARSZAWSKICH PASIEK
Our dream is to create bee-friendly places where the fruit of our work will flow along a well-known and possibly shortest route from
the comb to the home table. We want our honey to be exceptionally tasty and healthy, just like our bees and the places
we discover for them are unique.
NASZE PRODUKTY
-
MIÓD MNISZKOWY
-
MIÓD SPADZIOWY
-
MIÓD LIPOWY
-
MIÓD NAWŁOCIOWY
-
MIÓD AKACJOWY
MIÓD MNISZKOWY
Miód mniszkowy to pierwszy miód z naszych pasiek, często okraszony nektarem z kwitnących wcześniej lub równolegle klonów i kasztanów. Większość pożytku z mniszka nasze pszczoły przynoszą w postaci pyłku, ale przy ciepłej i wilgotnej aurze mniszek jest w stanie radośnie nas zaskoczyć. Pochodzi głównie z naszych pasiek wiejskich, gdzie jak okiem sięgnąć łąki pokryte są w maju żółtym kwieciem popularnego mlecza.
MIÓD SPADZIOWY
Miód spadziowy ze względu na swoją wartość nazywany dawniej „papieskim” lub „królewskim” jest jedynym miodem nie nektarowym w Polsce tradycyjnie pozyskiwanym z borów jodłowych, spotykanych głównie w świętokrzyskim. W naszych pasiekach pojawił się dzięki nasadzeniom iglastym w okolicach Łazienek i Parku Ujazdowskiego. Gdy jodły i świerki nie spadziują, często możemy liczyć na spadź z lip, klonów i buków. Ale jak na „papieski” miód przystało nie zdarza się to co roku.
MIÓD LIPOWY
Miód lipowy, który „szlachci pańskie stoły” jest kwintesencją pszczelarstwa. Z naszych pasiekach pozyskujemy go w najczystszej możliwej postaci, gdyż lipa jest chyba najpopularniejszym drzewem parkowym i kwitnie w różnych odmianach od maja do sierpnia. Bogaty w olejki eteryczne, o niepowtarzalnym smaku i zapachu jest podstawowym lekarstwem na jesienne i wczesnowiosenne przeziębienia.
MIÓD NAWŁOCIOWY
Miód nawłociowy ma w Polsce niespełna 150 lat, gdyż zawitał do nas w II połowie XIX wieku. Zbieramy go w naszych pasiekach wiejskich, gdyż tam na ugorach i rowach wszędobylska nawłoć kwitnie od początku sierpnia aż do pierwszych przymrozków. Łatwo krystalizuje, ma łagodny smak i kremową konsystencję. Doskonały do kanapek i na wszelkiego rodzaju zakażenia.
MIÓD AKACJOWY
Miód akacjowy ma jasnosłomkową barwę i znacznie większą zawartość sacharozy niż pozostałe miody nektarowe. Zbierany jest zwykle na przełomie maja i czerwca, choć nie co roku, gdyż obfity zakwit akacji zdarza się raz na 3 lata. Krystalizacji ulega bardzo wolno, jeszcze w marcu można go spożywać w płynnej postaci.
SKĄD SIĘ BIERZE MIÓD?
Jeszcze 10 lat temu pracowaliśmy w jednej pasiece z okazjonalnym wyjazdem na pożytki w granicach Mazowsza, lecz wkrótce okazało się, że wystarczy odsunąć pasieki od siebie i każdy zbiór będzie miał wyjątkowe właściwości i nie będzie pokrywał się z innymi w czasie. Kto by pomyślał, że pierwsza lipa zakwita przy warszawskim pomniku Lotnika już w pierwszych dniach czerwca, a najlepszą spadź daje pasieka tuż przy Belwederze. Że nawłoć, której łany ciągną się kilometrami w okolicach Długiej Kościelnej, tak naprawdę jest wykorzystywana przez pszczoły w tym samym stopniu, co samosiejki na nieużytkach Pól Mokotowskich, a lasy, które widzimy na wschód od Warszawy, to głównie, to głównie bezproduktywne olchy, brzozy i sosny. Po czystą lipę trzeba jechać do centrum stolicy. Każdy miód jest inny, dlatego oznaczamy czas i miejsce zbioru z dokładnością do dnia i kilku metrów. Przeważająca zawartość pyłków określa jego gatunek.
JAK GO ZBIERAMY?
W ULO do stoików trafia miód nie dość, że z konkretnego zbioru, to również z konkretnej pasieki. Właściwie dzięki oznaczaniu uli kodem QR moglibyśmy sprzedawać miód wyprodukowany przez daną rodzinę, co zresztą czasem się zdarza, gdy widzimy, że trafiła się nam wyjątkowa partia. Tak było z miodem nawłociowym z Teatru Ochoty w 2016 roku i spadziowym z Poręb w 2018 roku. O ile miodobranie w pasiekach wiejskich nie wymaga specjalnych umiejętności akrobatycznych, o tyle lawirowanie trzydziestokilowymi korpusami w ciasnych przejściach warszawskiej kurii czy byłej księgarni Universus już tak.
JAK GO ROZLEWAMY?
Odsklepiamy piastry poszyte przynajmniej w połowie – mechanicznie, bez użycia podgrzewanej gilotyny lub noży. Staramy się to robić tego samego dnia, gdyż kontakt z powietrzem i zbyt wysoką temperaturą jest zabójczy dla walorów smakowych miodu. Refraktometrem badamy poziom wilgotności, by do słoików nie trafił miód, który może sfermentować. Jego ekstrakcja odbywa się przy użyciu atestowanych narzędzi ze stali nierdzewnej w specjalnie wybudowanej pszczelarni kontrolowanej raz w roku przez służby weterynaryjne. Dzięki temu mamy aktualne zezwolenie na sprzedaż bezpośrednią miodu, a nasze pasieki – numer weterynaryjny. Pszczelamia jest naszym ukochanym dzieckiem które wyszło spod ołówka Artura Sztygara, architekta renomowanej i wielokrotnie nagradzanej pracowni Grupy 5. Tam szykujemy się do sezonu, drutując ramki i kompletując ule, tam też, w osobnym pomieszczeniu, wirujemy ramki z miodem.
JAK FILTRUJEMY?
Hermetyczne pojemniki i system filtrów sprawiają, że do prawdziwie litrowych słoików rozlewamy miód bez zanieczyszczeń. Liczba użytych filtrów i dni, które miód spędził w odstojnikach, jest podana na każdym opakowaniu. Wybrane partie filtrujemy przez pojedyncze, względnie grube sito, dzięki czemu w miodzie znajdują się drobiny wosku. Jest to najbliższe wrażeniu spożywania miodu bezpośrednio z piastra.
SKĄD SIĘ BIERZE MIÓD?
Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy.
JAK GO ZBIERAMY?
Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły.
JAK GO ROZLEWAMY?
Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy.
JAK GO ROZLEWAMY?
Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół, których owoc pracy popłynie doskonale znaną i możliwie nazkrótszą drogą z plastra na domowy stół. Chcemy, aby nasz miód był wyjątkowo smaczny i zdrowy, tak jak wyjątkowe są nasze pszczoły i miejsca, które dla nich odkrywamy.Naszym marzeniem tworzyć miejsca przyjazne dla pszczół.
DLACZEGO
NASZE MIODY?
ZDROWY
O tym, że nasze miody są zdrowe mogą poświadczyć ci, którzy kupują je hurtowo przed każdym sezonem przeziębień nie martwiąc się czy za rok lub dwa będą nadawać się do spożycia.
LOKALNY
Niewielu produktom można przypisać dokładne pochodzenie.Skąd bierze się nasz miód wiemy niemalże co do metra, co łatwo sprawdzisz po kodzie QR widocznym na każdym słoiku.
EKO
Nie używamy chemii, stronimy od pestycydów, nie podgrzewamy miodu, nie dosładzamy go. Trafia do was prosto z pasieki.
1 LITR
U nas kupujesz prawdziwy litr nalanego po zakrętkę miodu za uczciwą cenę.
SMACZNY
Miejski miód to prawdziwa egzotyka z nektaru kwiatów, o których bartnicy mogli tylko pomarzyć. Zenobie, tawuły, mahonie? My to mamy.